Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
Trotyl

Co mi w duszy gra

Trotyl

Wygląda na to, że w Polsce jest więcej ofiar trotylu (wpis u Pani Paradowskiej) niż pękniętych kondomów – mimo udanej akcji terrorystycznej kk (dziurawienie przez wolontariuszy).
Najbardziej narażoną ofiarą jest prokurator generalny. Wszystko dlatego, że ukończył bardzo słabo szkołę średnią i miał prawdopodobnie nauczyciela chemii z łapanki. Na jednym z blogów Polityki znalazłem informację, że pan prokurator jest przekonany o tym, iż trotyl jest pierwiastkiem, do tego wysokoenergetycznym. Nie znam już na pamięć całej tablicy Mendelejewa (kiedyś znalem, choć nie wiem po co), ale takiego pierwiastka nie ma! Wyraz „trotyl” kojarzy mi się raczej z niemieckim wyrazem „Trottel” – każdy może sprawdzić, czy to „konweniuje” z „itligencją” prokuratora. Blogowiczów, którzy choć trochę znają niemiecki gorąco zachęcam do wysłuchania Malickiego w „język niemiecki jest łatwy” (YouTube), tam wyraz Trottel jest mocno eksploatowany, np. Hottentottentrottel – wypisz wymaluj facet, który trotyl uważa za pierwiastek. Dziennikarzyny rozmaitej maści korzystają z określeń niedouczonych prokuratorów i pieprzą o „wysokoenergetycznych jonach na powierzchni wraku”. W warunkach ziemskich (poza CERN i podobnymi laboratoriami) raczej nie występują powszechnie „wysokoenergetyczne jony”. Lekko zjonizowane cząsteczki kurzu mogą być nad kaloryferami, ale na wraku, który od lat leży byle gdzie, żadnych jonów nie ma. Można z nalotu na wraku jakimiś mądrymi metodami uzyskać jony (nawet fryzjer może zjonizować owłosienie klienta, albo porządna burza). Takie jony, wytworzone sztucznie można przyspieszać w polu elektrycznym i będą wysokoenergetyczne. Nie wiem, na jakiej zasadzie działa ta cudowna skrzynka prokuratorów, ale to co mówią na poważnie mądrzejsi, spektrograf masowy, to już urządzenie, które znam dobrze. Spektrograf masowy pozwala na rozdzielenie jonów pierwiastków do niego wprowadzonych, a to wcale nie takie proste jak myśli Gmyz lub Macierewicz. Jeśli te jony pochodzą z dysocjacji związków i późniejszej jonizacji, to pole magnetyczne zbiera je w zależności od masy w różnych miejscach, co może być uwidocznione (dawniej na kliszy, teraz pewnie na wykresach w komputerze). Nie wystarczy wiedzieć, że występują pierwiastki, wchodzące w skład trotylu, bo związków tego typu może być tysiące lub miliony Jeszcze muszą się zgadzać proporcje ilościowe pierwiastków i trzeba porównać powstałe widma ze wzorcem, tzn. gdy wprowadzono wyłącznie czysty trotyl. To jest benedyktyńska praca na długi czas. Podobnie działa chromatograf gazowy – tylko porównanie ze wzorcami pozwala cokolwiek rozstrzygnąć. Tyle prokurator i pseudo-dziennikarz powinni wiedzieć zanim napiszą głupoty lub przekazują informacje w sprawach, o których nie mają pojęcia. A głupi lud we wszystko wierzy. To efekt psychologiczny: „Wysokoenergetyczne jony” – to pewnie coś strasznego choć niezrozumiałego, zaraz coś rozpieprzy – właśnie jak nitrogliceryna bohatera i ciężarówkę w filmie. Nikt nie wie, że te wysoko…itd. trzeba dopiero sztucznie wytworzyć, bo na wraku może być kurz, krew, zaschnięte błoto, rośliny, a dla zamachowców jeszcze hel, sztuczna mgła i być może sperma generałów – tych wysokoenergetycznych – po kilku małpeczkach z zapasu kancelarii prezydenta..


Piotr 23:21:53 8/11/2012 [Powrót] Komentuj